Gdy patrzę na doradców kredytowych i ekspertów finansowych w Poznaniu, najbardziej interesuje mnie to, że podobna usługa potrafi wyglądać zupełnie inaczej w zależności od osoby. Jeden specjalista buduje przewagę wieloletnim zapleczem bankowym, inny wygrywa tempem kontaktu i szerokim zakresem spraw, a jeszcze ktoś inny stawia na spokojne prowadzenie klienta przez hipotekę krok po kroku. Właśnie dlatego taki wybór nie jest oczywisty: tu liczy się nie tylko oferta, lecz także styl pracy, dostępność i to, jak czuję się po pierwszej rozmowie.
W tym rankingu doradców kredytowych i ekspertów finansowych w Poznaniu nie szukam jednego bezdyskusyjnie najlepszego adresu. Wybieram trzy miejsca, które pokazują różne podejścia do pieniędzy, formalności i kontaktu z klientem, bo to właśnie od tych różnic zależy, czy ktoś trafi do mnie z poczuciem ulgi, czy z kolejnym pytaniem do dopisania na listę spraw. Czytam je jak trzy różne scenariusze: dla osoby szukającej doświadczenia, dla kogoś, kto chce konkretu i szerokiej obsługi, oraz dla klienta, który potrzebuje szczególnie mocnego wsparcia przy hipotece.

Janusz Olszewski
Janusz Olszewski przyciąga mnie przede wszystkim tym, że łączy bardzo mocne zaplecze bankowe z wyraźnie osobistym podejściem. W jego przypadku nie mam wrażenia, że rozmawiam z przypadkowym pośrednikiem, tylko z kimś, kto od lat porusza się po rynku kredytowym pewnie i bez pośpiechu. To właśnie dlatego widzę go w takim zestawieniu jako punkt dla osób, które chcą poczuć, że ktoś naprawdę trzyma rękę na całym procesie.
Co mówi o nim połączenie bankowości i pośrednictwa?
Najciekawsze jest dla mnie to, że jego historia nie zaczyna się od samego pośrednictwa, lecz od wcześniejszej kariery bankowej. Dzięki temu nie patrzę na niego jak na kogoś, kto tylko zestawia oferty, ale jak na doradcę, który rozumie także bankowy sposób myślenia o ryzyku, dokumentach i ocenie klienta. Taki profil daje mi większy spokój, zwłaszcza gdy decyzja kredytowa ma długie konsekwencje.
Do tego dochodzi fakt, że działa od 2016 roku jako niezależny pośrednik kredytowy, a wcześniej zdobywał doświadczenie zawodowe w bankowości. W praktyce czytam to jako przewagę dla osób, które chcą rozmawiać z kimś, kto potrafi połączyć stronę formalną z codziennym, ludzkim tłumaczeniem trudniejszych etapów procesu.
Dlaczego zwraca uwagę długofalowa opieka nad klientem?
W przypadku Janusza Olszewskiego szczególnie podoba mi się to, że jego rola nie kończy się w chwili podpisania umowy. Widzę tu podejście, w którym doradca zostaje z klientem także wtedy, gdy pojawiają się kolejne decyzje: ubezpieczenie, dopięcie formalności albo następny krok finansowy. To sprawia, że kontakt nie wygląda na jednorazową transakcję, tylko na relację budowaną na dłużej.
Dla mnie to ważne zwłaszcza w sprawach kredytowych, bo właśnie po decyzji często zaczyna się część najbardziej męcząca. Jeśli ktoś umie przeprowadzić klienta przez ten etap spokojnie i konsekwentnie, to zyskuje przewagę, której nie widać od razu w reklamie, ale widać ją później w komforcie całego procesu.
Kiedy taki profil daje mi najwięcej spokoju?
Najbardziej przekonuje mnie wtedy, gdy potrzebuję kogoś doświadczonego, a jednocześnie na tyle osobistego w kontakcie, by nie czuć się jednym z wielu przypadków. Janusz Olszewski ma też atut rozpoznawalności branżowej, bo w jego historii pojawiają się nagrody i wyróżnienia, które potwierdzają, że nie jest to przypadkowa postać z rynku. To dla mnie ważny sygnał, jeśli szukam doradcy, któremu można zaufać w bardziej wymagającej sprawie.
Doceniam również to, że spotkania odbywają się w Poznaniu, w biurze Notus przy Roosevelta 18, co porządkuje cały kontakt i daje konkretne miejsce do rozmowy. Brak publicznych godzin pracy czy jawnego cennika nie zmienia faktu, że w mojej ocenie to profil dla osoby, która woli doświadczenie, ciągłość i mocne zaplecze od nadmiaru marketingowych obietnic.

Przemysław Kolassa
Przemysław Kolassa wnosi do tego zestawienia zupełnie inny rytm. Tu od razu widzę eksperta, który łączy szeroki zakres usług z bardzo praktycznym kontaktem z klientem, a do tego ma za sobą sporą liczbę opinii. W moim odczuciu to adres dla osób, które lubią, kiedy wszystko jest podane jasno: są godziny pracy, jest bezpłatna konsultacja, jest też konkretne biuro w centrum miasta.
Co daje mi regularny rytm pracy i bezpłatna konsultacja?
Przy Przemysławie Kolassie od razu zwracam uwagę na przewidywalność. Godziny pracy od poniedziałku do piątku oraz możliwość skorzystania z bezpłatnej konsultacji sprawiają, że łatwo mi zaplanować pierwszy kontakt bez długiego zastanawiania się, kiedy właściwie uda się umówić rozmowę. To niby detal, ale w sprawach finansowych właśnie takie detale często decydują o tym, czy ktoś rusza z miejsca.
W branży kredytowej cenię prosty komunikat: wiem, kiedy mogę zadzwonić, wiem, czego się spodziewać, i nie muszę zgadywać, czy kontakt będzie formalny, czy przeciągnięty w czasie. Taka organizacja dobrze działa u osób, które chcą szybko przejść od ogólnego pytania do konkretnych działań.
Jak czytam dużą liczbę opinii w praktyce?
Na jego korzyść działa też wyraźnie widoczna liczba opinii klientów. Nie traktuję jej jak ozdoby strony, tylko jak ślad po realnej skali pracy i po tym, że ktoś musiał obsłużyć wiele różnych sytuacji. Zwłaszcza że część opinii pochodzi z 2026 roku, więc mam wrażenie aktualności, a nie wyłącznie starego dorobku.
Doświadczenie od 2004 roku, a przy tym obecność w ANG Odpowiedzialne Finanse od 2012 roku, buduje obraz doradcy, który nie działa sezonowo. Gdy patrzę na taki profil, myślę o kimś, kto dobrze odnajduje się zarówno w prostszych kredytach gotówkowych, jak i w bardziej złożonych sprawach hipotecznych, firmowych czy ubezpieczeniowych.
Dlaczego angielski może przesądzić o wyborze?
W tym przypadku ważne wydaje mi się również to, że obsługa odbywa się nie tylko po polsku, ale też po angielsku. To szczegół, który dla części klientów może być decydujący, zwłaszcza jeśli sprawa finansowa dotyczy osoby pracującej międzynarodowo, mieszkającej w Polsce od niedawna albo po prostu czującej się pewniej w drugim języku.
Widzę tu więc nie tylko lokalnego eksperta z Poznania, ale też kogoś, kto potrafi wyjść poza standardowy model kontaktu. W połączeniu z szeroką ofertą i bardzo konkretną organizacją pracy daje to obraz doradcy, do którego idę wtedy, gdy chcę sprawnie połączyć szeroki wachlarz usług z bezpośrednim, uporządkowanym kontaktem.
Bożena Myszczyszyn
Bożena Myszczyszyn zamyka to zestawienie w sposób najbardziej merytoryczny i spokojny. Widzę tu osobę, która nie musi udowadniać swojej wartości głośnymi hasłami, bo opiera się na bardzo długim doświadczeniu w kredytach hipotecznych i na wyraźnie edukacyjnym podejściu do klienta. To adres, który kojarzy mi się z cierpliwością, dokładnością i prowadzeniem sprawy od pierwszej analizy aż po finał formalności.
Na czym opiera się jej przewaga w hipotekach?
Najmocniej działa na mnie długość jej doświadczenia. Ponad 20 lat w branży finansowej i praca przy kredytach hipotecznych od 2006 roku tworzą obraz osoby, która widziała już bardzo różne scenariusze i umie wyłapać to, co dla klienta bywa niewidoczne na pierwszym etapie. W sprawach mieszkaniowych taki spokój i obycie są dla mnie szczególnie cenne.
Doceniam też to, że w jej opisie widać jasne ramy działania: pomoc jest bezpłatna, a całość ma charakter uporządkowany i zgodny z przepisami oraz zasadami dobrych praktyk. Nie szukam tu błyskotliwości, tylko pewności, że ktoś prowadzi mnie przez proces odpowiedzialnie i z dużą świadomością konsekwencji.
Jak wygląda wsparcie od analizy do finalnych formalności?
W jej przypadku podoba mi się pełny zakres wsparcia. Zaczyna się od analizy zdolności, a kończy na współpracy z notariuszami i rzeczoznawcami, więc nie mam poczucia, że zostaję sam w najbardziej technicznym momencie. To dla mnie ważne, bo właśnie wtedy łatwo zgubić orientację, jeśli ktoś nie tłumaczy kolejnych kroków prostym językiem.
Taki model obsługi widzę jako szczególnie dobry dla osób, które pierwszy raz przechodzą przez kredyt hipoteczny albo chcą mieć obok siebie kogoś, kto nie tylko zna produkty bankowe, lecz także rozumie cały otaczający je proces. W praktyce daje to poczucie prowadzenia, a nie jedynie doradzania z boku.
Przeczytaj również:
Co daje mi edukacyjny styl komunikacji?
Bożena Myszczyszyn wyróżnia się też tym, że mocno stawia na treści edukacyjne. Rozbudowany blog i praktyczne materiały kredytowe sprawiają, że zanim zadzwonię albo umówię się na spotkanie, mogę lepiej zrozumieć, czego właściwie szukam. To oszczędza czas i zmniejsza napięcie, które często towarzyszy pierwszym rozmowom o hipotece.
Właśnie ten ton uważam za jej największą siłę: spokojny, rzeczowy i nastawiony na wyjaśnianie, a nie na efektowną sprzedaż. Jeśli ktoś chce najpierw poukładać sobie wiedzę, a dopiero potem podejmować decyzję, to taki profil wydaje mi się wyjątkowo sensowny.
Który adres wybrałbym zależnie od potrzeby?
Gdybym miał wybrać między tymi trzema miejscami, kierowałbym się przede wszystkim tym, na jakim etapie jestem i jakiego tonu rozmowy potrzebuję. Jeśli szukam doświadczenia popartego mocnym zapleczem bankowym i długofalową opieką, najbliżej mi do Janusza Olszewskiego. Jeśli zależy mi na szerokiej ofercie, regularnych godzinach i bardzo konkretnym, nowoczesnym kontakcie, wybrałbym Przemysława Kolassę. Gdy natomiast sprawa dotyczy hipoteki i chcę spokojnego prowadzenia z dużą dawką wiedzy, najlepiej widzę się u Bożeny Myszczyszyn.
Właśnie dlatego lubię myśleć o takich miejscach nie jak o jednej hierarchii, ale jak o trzech różnych odpowiedziach na trzy różne potrzeby. Jeden adres daje mi poczucie stabilności, drugi porządku i dostępności, trzeci edukacyjnego wsparcia w najtrudniejszych etapach kredytowej drogi. I chyba o to chodzi w dobrym przewodniku po finansach: nie o szukanie jednego hasła, tylko o wybór człowieka, który pasuje do mojego momentu, tempa i sposobu podejmowania decyzji.
Nasze rankingi tworzymy, by wskazać czytelnikom najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie. Prowadzisz firmę, która powinna znaleźć się w naszym zestawieniu? Skontaktuj się z nami i przedstaw swoją ofertę! hello@sdp-finanse.pl